SPA w dobie pandemii, czyli: DIY Home SPA
Powiedzieć, że nastały trudne czasy dla wielu branż, to tak, jakby nic nie powiedzieć. Gabinety SPA należą do tej grupy, bo niestety mamy tu bezpośredni kontakt klienta z usługodawcą. Problemy dotykające przedsiębiorców, dotykają także i klientów. Klient ma jednak o tyle łatwiej, że przynajmniej może próbować radzić sobie we własnym zakresie. Jak zatem zorganizować sobie domowe SPA, które zrelaksuje, oczyści, odświeży i pobudzi – zarówno ciało, jak i umysł?
Zadbajmy o nas
trój!
Doskonale wiemy, jaka muzyka dominuje w gabinetach SPA – delikatna, subtelna muzyka instrumentalna, połączona z odgłosami natury. Warto zaopatrzyć się w takie nagrania. W łazience powinien panować nastrojowy półmrok, dlatego wskazane są świece, a także kominki zapachowe. Do pojemniczka z wodą w kominku dodajemy kilka kropel Rescue & Renew Olejek lawendowy, marki Arbonne. Kolejne kilka kropelek powinno wpaść do przygotowanej wanny z rozkosznie ciepłą wodą… I tak oto łazienka zmienia się w prawdziwy gabinet SPA!
Zaczynamy relaks!
Zanim jednak wejdziemy do wanny, wsypujemy do niej garść kryształków Rescue & Renew Oczyszczająca sól do kąpieli, marki Arbonne. Morska sól rozpuści się błyskawicznie, uwalniając wyciąg z mniszka lekarskiego, wspomagający proces oczyszczania, a także wyciąg z korzenia kurkumy, który pomaga skórze odzyskać blask. Za chwilę rozejdzie się też miły zapach bukietu olejków eterycznych – one także zostały ukryte w tych magicznych kryształkach! Relaksacyjna muzyka, nastrojowe światło, magiczne zapachy i oczyszczająca kąpiel – prawdziwe, domowe SPA!
Utrwalamy efekt!
Kiedyś oczywiście trzeba wyjść, ale nie oznacza to wcale końca magicznych zabiegów. Po opuszczeniu wanny sięgamy po Rescue & Renew Oczyszczający olejek do ciała, marki Arbonne. Delikatnie wcieramy go w ciało, robiąc sobie przy tym przyjemny masaż. Kompozycja olejków z pestek winogron oraz ziaren sezamu zapewni skórze właściwe nawilżenie, ujędrni ją i wygładzi.
DIY Home SPA – z Arbonne się uda!
Komentarze